27-04-2010, 21:57
Hej 
Że chody mam u kucharza o tym każdy wie
Co jak co, ale surówki się nam należą...
Co do Warsztatów... dzięki Wam wszystkim za wspólnie spędzony czas...Sorki, że latałam jak ten struś pędziwiatr...psując niektórym ujęcia życia
Największe podziękowania dla Szanownej Ekipy Kierowniczej... za ten ogrom informacji, który układam sobie teraz w głowie
Te godzinny na kolanach są dla mnie bezcenne....
Cieszę się że mogłam uczestniczyć w warsztatach, bo dzięki nim odnalazłam kolejny kawałek swojej życiowej układanki
Chłopaki czekam na zdjęcia
/tylko bez publikacji/
pozdrawiam i zmykam do fotek...póki pamięć świeża
efekty niebawem
Okti M vel Ostra

Że chody mam u kucharza o tym każdy wie

Co jak co, ale surówki się nam należą...
Co do Warsztatów... dzięki Wam wszystkim za wspólnie spędzony czas...Sorki, że latałam jak ten struś pędziwiatr...psując niektórym ujęcia życia
Największe podziękowania dla Szanownej Ekipy Kierowniczej... za ten ogrom informacji, który układam sobie teraz w głowie
Te godzinny na kolanach są dla mnie bezcenne....
Cieszę się że mogłam uczestniczyć w warsztatach, bo dzięki nim odnalazłam kolejny kawałek swojej życiowej układanki
Chłopaki czekam na zdjęcia
/tylko bez publikacji/
pozdrawiam i zmykam do fotek...póki pamięć świeża

efekty niebawem

Okti M vel Ostra


