Chciałem zapytać naszych drogich organizatorów

kiedy będzie jakiś szczegółowy program warsztatów? Z tego co sie orientuję to ma być dużo fotografowania w plenerze co mnie osobićie bardzoe cieszy

.Nasuwa mie sie tylko pytanie do Kaliny i Adama czy jezeli warunki atmosferyczne będa złe to jak to wtedy będzie wyglądać?
Pozdrawiam Konrad

Warunki atmosferyczne nie mogą być przeszkoda dla fotografa
Program rozeslemy mailem.
(05-03-2009 23:11)kalina napisał(a): [ -> ]Warunki atmosferyczne nie mogą być przeszkoda dla fotografa
Program rozeslemy mailem.
Dla fotografa nie ale dla Pary Młodej

Specyfika zawodu fotografa ślubnego, polega między innymi na tym, że trzeba umieć sobie poradzić i zaimprowizować zdjęcia w każdych warunkach. I to chcemy przekazać na naszych warsztatach.
Bez przesady, w ulewę nie stałam nigdy i nie fotografawałam, żeby deszcz zalewał mi aparat

Ale na przykład zdarzyło mi się zawijałać go szalikiem przy okazji śniegu

Szczerze, to marzą mi się zdjęcia w takiej prawdziwej ulewie - da się zorganizować, żeby sprzęt przeżył.
Jednak nikogo do niczego nie będzimy zmuszać, można bezpiecznie trzymać sprzęt w torbie

Pewien znany fotograf, reportażysta, używa nadal folii spożywczej do ochrony aparatu

Także o sprzęt nie martwmy się

z pogodą to spokojnie

zobaczcie tylko na 16 dniową prognozę na np
http://www.twojapogoda.pl
ale z pogodą to wiadomo różnie no a z długoterminowymi prognozami jeszcze inaczej

witajcie,
piszę z najserdeczniejszymi przeprosinami - przelanie rozkładu jazdy na elektroniczny papier było na moim karku.
niestety, wróciłem z arfyki koszmarnie chory, od dwóch tygodni dochodzę do siebie. jest już prawie całkiem dobrze. we wtorek roześlę do wszystkich uczestników I edycji wszystkie szczegóły - co, po czym i jak. szczegóły odnośnie lokalizacji wszystkich edycji warszawskich znajdują się tu:
http://kamash.malnet.pl/studio/ - starujemy tam o godzinie 11.
pozdrawiam, dzięki za cierpliwość, adam
(09-03-2009 0:39)Adam Trzcionka napisał(a): [ -> ](...)wróciłem z arfyki koszmarnie chory, od dwóch tygodni dochodzę do siebie.(...)
Mam nadzieję, że to nie Ebola. Wracaj do zdrowia

(09-03-2009 0:39)Adam Trzcionka napisał(a): [ -> ]niestety, wróciłem z arfyki koszmarnie chory, od dwóch tygodni dochodzę do siebie. jest już prawie całkiem dobrze.
no to szybkiego powrotu do zdrowia
